Przepraszam że tak długo czekaliście, postaram się być mniejszym leniwcem Xd..
POSTARAM SIĘ NIE OBIECUJĘ ! to zasadnicza różnica.
A TYM CZASEM U NASZEJ SAMI ...
________________________________________________________________________________
Muzyka do rozdziału.
Stoi i patrzy bezradnie jak smutna rzeczowistość wzieła góre nad marzeniami.
Smutne ale prawdziwe.
Spogląda smutnie na zegarek wiszący na ścianie jakby wiedziała że to co zobaczy nie bedzie nepewno dla niej miłe.
I nie było.
Czy rozpacza ? Nie. Silna wola to coś co cechuję to istotę.
Ma teraz dylemant.
Godzina 8 20 połowa lekcji za nią. Więc może lepiej juz tam nie wchodzić i nie robić zbytecznego zamieszania ? Nie nie pójdę tam już. Następna lekcja..Muzyka z panią Cooper.
Sala...z nów patrzy na trzymany w rece plan lekcji 318.
-No to Scherlock wyrusza na poszukiwanie - o dopisuję mi chumor w tak beznadziejnej sytuacji. Jestem pod wrażeniem.
Rozglada się ciekawie po tej nowej dla siebie szkole.
Czuje sie jakby znała ją od dziecka. Naoglądała sie sporo filmów więc miała zarys jak mogła ona wyglądać w rzeczywistości. Niewiele sie też różniła.
Dużo szafek, które uczniowie sami dekorują...ciekawy zwyczaj. Jejku a ja jak ja udekoruję musi to byc coś orginalnego. Póżniej będzie się z tym użerała.Prawie wszystkie ściany były pomalowane beżową farbą z dodatkiem lekkiego różu. Zero niezbędnych ozdób. I dobrze. Choć ona zapewne by coś dodała.
Był też taras z kolumnami. Ładnie to wszystko wygladała.
Pod nosem nuciła sobie cichutko, aby czasem nikt nie mógł usłyszeć, jakby nikt oprócz niej nie miał takiego prawa, Ariane Grande - The Way. Miała też przed oczami chłopca po którego staneła stronie.
Nie uznawała to za jakikolwiek czyn bohaterski, każdy przeciez tak by się zachował, tak chociaż myślała.
Po prostu było jej przykro że ma on takie a nie inne dzieciństwo, nie zasłużył na to, nikt nie zasłużył. Wcale pewnie nie miała lepszego ale żałowała go i obiecała sobie że mu pomoże choćby nie wiadamo co.
Jest, dodarłam ale ze mnie dobry Scherlock.Przygląda się liczbie 318 jakby była wyjątkowa.
Dla niej wszystko jest wyjątkowe. Kiedy uznała że dowiedziała się o niej wszystkiego co mogła, przykucneła na parepecie,wyprostowała nogi i czekała wpatrując się w piękny, wiosenny park.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak wiem miała dodać tak....miesiąć wczęśniej no ale...pewne incydenty mi przeszkodziły.
Teraz mogę pisać swobodnie na laptopie i nikt z zainteresowaniem nie bedzie mi się przyglądał.
Ach te rodzeństwo...
Więć posty czy też jak to woli rozdziały bedę dodawała dwa razy w tygodniu.
Tak dobrze słyszeliście ten uparciuch nareszcie ruszył swą dupencję i wziął sie do roboty
Na to dozobaczenia !
Pa :* <3 :3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz